Luty 2026 upłynął w Polsce pod znakiem rejsów wycieczkowych i podróżniczych inspiracji. W branży, w której większość decyzji podejmuje się dziś online, największe emocje wzbudziło wydarzenie, które… wróciło do korzeni: spotkań na żywo, rozmów, pytań z sali i realnych porównań ofert.
Właśnie tak wyglądało tournée Podróże i Rejsy – cykl kameralnych wydarzeń organizowanych w hotelach w centrach miast, poświęconych rejsom wycieczkowym oraz autorskim programom podróży na sezon 2026. W lutym spotkania odbyły się w 10 miastach, a na salach zasiadło łącznie 906 pasjonatów podróży.
Wydarzenia odbyły się w: Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Wrocławiu, Warszawie, Szczecinie i Gdańsku, a także w kolejnych miastach w ramach trasy tournee. Organizatorzy zapowiedzieli również dwa kolejne spotkania: w Kielcach i Bydgoszczy.
Wspólny mianownik każdego wydarzenia był prosty: komfortowa, hotelowa przestrzeń w centrum miasta, przyjemna atmosfera oraz program skoncentrowany na tym, czego podróżni potrzebują najbardziej – konkretnych odpowiedzi i inspiracji.

Jeden z artykułów w lokalnej prasie zapowiadający wydarzenie.
Rejsy wycieczkowe rosną w siłę, bo są odpowiedzią na zmęczenie turystyką „na własną rękę”, w której logistyka potrafi zjeść połowę radości. Dla wielu osób rejs to dziś najwygodniejszy sposób poznawania świata:
jedna kabina, a codziennie inny port,
mniej stresu i przepakowywania,
połączenie zwiedzania z odpoczynkiem w standardzie „pływającego hotelu”,
możliwość dopasowania tempa – od intensywnego zwiedzania po spokojny rytm.
I co ważne: rejs potrafi być świetnym wyborem zarówno na „pierwszy raz”, jak i dla osób, które pływają od lat, ale szukają tras bardziej nietuzinkowych.
Idea tournée była bardzo konkretna: pokazać, że rejsy i podróże mogą być autorskie, mądrze ułożone i różne od tego, co krąży w masowej sprzedaży. W praktyce oznaczało to programy, które łączą:
rejsy morskie, rzeczne i wyprawowe,
zwiedzanie w porządnej konstrukcji (nie „zaliczanie”),
opcje z polskim pilotem specjalistą w wybranych wyjazdach.
Wśród tematów, które szczególnie przyciągały uwagę uczestników, przewijały się zarówno rejsy po Europie, jak i kierunki dalekie, w tym Chiny z rejsem po Jangcy – program, który coraz częściej pojawia się na listach „podróży marzeń” na 2026 rok.
Co ciekawe, większość pytań nie dotyczyła „samej ceny”, tylko praktycznych informacji, które pomagają podjąć decyzję bez stresu. Uczestnicy chcieli wiedzieć, jak to wygląda naprawdę — od pogody, przez komfort na morzu, aż po kwestie bezpieczeństwa.
Najczęściej powtarzały się m.in. takie wątki:
To było jedno z najczęstszych pytań. Ludzie pytali o najlepszy miesiąc na konkretne regiony, różnice między sezonami oraz o to, czy lepiej wybrać termin „pewny pogodowo”, czy np. postawić na mniej oczywisty okres, kiedy jest spokojniej i często korzystniej cenowo.
To temat, który wraca zawsze — zwłaszcza u osób planujących pierwszy rejs. Pytano, jak bardzo odczuwa się ruch statku, od czego to zależy (trasa, pora roku, wielkość jednostki) i jakie proste rozwiązania zwiększają komfort. Dla wielu osób sama możliwość porozmawiania o tym „normalnie” była uspokajająca.
Uczestnicy pytali o bezpieczeństwo na morzu, procedury na statku, standardy armatorów i to, jak wybierać rejsy w sposób odpowiedzialny. Wątek przewijał się szczególnie przy kierunkach bardziej odległych lub „egzotycznych”.
To pytanie pojawiało się w każdej sali. Osoby początkujące szukały przede wszystkim tras, które są:
proste logistycznie,
komfortowe,
z czytelnym rytmem zwiedzania,
„bezpieczne” w sensie doświadczenia i przewidywalności.
W praktyce ludzie chcieli wiedzieć, co kryje się pod hasłami: standard statku, ilość czasu w portach, dopłaty, pakiety napojów, napiwki/opłaty hotelowe, wycieczki. To właśnie te elementy decydują o jakości wyjazdu, a nie sam nagłówek w reklamie.
Organizatorzy stawiają na promowanie świadomej turystyki i kładą nacisk na kulturoznawczy aspekt poznawiania destynacji.